Dom i otoczenie

Jakie oświetlenie wybrać do przedpokoju?

23 stycznia 2020

Przedpokój pełni przeważnie rolę pomieszczenia przejściowego i jest pozbawiony okien, czyli maksymalnie zaciemniony. Ogromne znaczenie ma zatem jego odpowiednie rozjaśnienie za pomocą co najmniej kilku różnych źródeł światła. W przeciwnym razie będziemy narażeni na poruszanie się tam po omacku, co jest niekomfortowe i może mieć bardzo negatywne konsekwencje. Wiele interesujących rodzajów opraw przeznaczonych stricte do tego konkretnego wnętrza znajdziemy w ofercie sklepu internetowego Mariner

Lampa sufitowa to niezbyt dobre rozwiązanie

W przedpokoju zaleca się rozmieszczenie kilku punktów świetlnych ułożonych w sposób symetryczny. Dzięki temu zagwarantujemy równomierne rozjaśnienie całego pomieszczenia, a na dodatek unikniemy niezwykle nieprzyjemnego pod względem wizualnym efektu niedoświetlonych kątów. Dodajmy, że wnętrze stanie się znacznie bardziej funkcjonalne i będzie się lepiej prezentować. Jeśli chodzi o główne źródło, to zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem jest zamontowanie w suficie listew lub autonomicznych opraw LED-owych, ewentualnie halogenowych. Rzucany przez nie strumień światła optycznie powiększy bowiem przedpokój.  Należy natomiast zrezygnować z dużych lamp sufitowych i żyrandoli, ponieważ nie zapewniają optymalnego rozjaśnienia, a poza tym w znacznym stopniu ograniczają swobodę ruchów (szczególnie w niskich i wąskich wnętrzach), niepotrzebnie wprowadzają wrażenie chaosu i potrafią przytłoczyć przestrzeń. Te elementy są przeznaczone raczej do salonu, kuchni albo gabinetu. Wspomniane listwy mogą z powodzeniem uzupełniać plafony lub kinkiety do przedpokoju, które doskonale sprawdzą się zwłaszcza w sytuacji, gdy ściana jest wykończona tynkiem ozdobnym albo czerwoną cegłą (nowoczesne modele na wysięgnikach to strzał w dziesiątkę).

Pamiętajmy również, że odrębnego oświetlenia wymaga zawsze lustro. Jeśli służy ono jedynie do szybkiego przeglądania się przed wyjściem z domu, to wystarczy główne źródło, jeśli jednak lubimy przed nim np. malować twarz, wówczas postawmy na niewielkie lampki zainstalowane po obu stronach ramy. Pozwoli to zniwelować cienie utrudniające wykonywanie makijażu. Znakomitym dopełnieniem takiej aranżacji jest subtelne oświetlenie meblowe – najlepiej w formie małych punktów lub taśm LED-owych, umieszczonych we wnękach przy szafie czy wiszących na ścianie półkach. Dodatkowo warto postawić na szafce z butami lampkę stołową (dla zwiększenia wygody znajdujących się w pomieszczeniu osób) oraz pomyśleć o wstawieniu drzwi z przeszkleniami, dzięki którym do przedpokoju przedostanie się naturalne światło z pozostałych pokojów. 

Nie zapomnijmy o właściwej barwie 

Ogromne znaczenie ma nie tylko rodzaj zainstalowanych w przedpokoju źródeł światła, ale również jego temperatura barwowa. Zdecydowanie najlepiej sprawdzą się żarówki emitujące światło jak najbardziej zbliżone do dziennego, czyli chłodne – lekko niebieskie albo białe. Wynika to z faktu, że często sprawdzamy tutaj swoją stylizację, fryzurę albo makijaż, więc obraz widziany w lustrze powinien być w miarę zgodny z rzeczywistością. Jeśli jednak koniecznie chcemy dodać wnętrzu przytulności, to postawmy raczej na delikatne światło o zabarwieniu ciepłym – np. żółtawym. Na koniec warto podkreślić, że przy wyborze poszczególnych opraw trzeba koniecznie uwzględnić kształt i wysokość omawianej części mieszkania, bo jest to jedyna gwarancja uzyskania optymalnego komfortu i pełnej funkcjonalności. Zwłaszcza że jest to pomieszczenie typowo przejściowe – spacerujemy nim choćby w drodze do łazienki nocną porą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × jeden =